Posts Tagged ‘wypadek’

ZielonePudelko.pl - ratuj się kto może

ZielonePudelko.pl - ratuj się kto może

Czasem coś polecam i czasem odradzam. Dziś zdecydowanie dwa produkty, które odradzam!

Naciąłem się, okropne, uwaga, unikać, strata pieniędzy!

Co ciekawe – są to produkty zapakowane elegancko, nowocześnie, atrakcyjnie. Aż chce się uwierzyć, że to co narysowali czy napisali na opakowaniu to sprawdzi się w środku. Wielkie rozczarowanie.

Na stronie grześkowiaka (aż sobie założył domenę ZielonePudelko.pl na te swoje „surówki”) czytamy:

Zielone Pudełko.pl pozwoli Tobie być fit i jeść zdrowo wszędzie tam, gdzie akurat jesteś.

No między innymi takie kwiatki tam są. Otóż -jest się super fit, bo wszystko ląduje w śmietniku. Żona się dziś skusiła, a dowiedziałem się o tym sam, bo nie dała rady zjeść nawet połowy (choć się zawzięła, chyba chcąc być fit). Tak dokładnie to było to zielone pudełko z serem Feta i sosem Vinegret.

Tak jak domena ZielonePudelko.pl jest ściemą – przekierowuje do surowki.pl, tak samo pudełko też przekierowuje do kibla, a w najlepszym razie – śmietnika. Odruch wymiotny!

Łosoś po hawajsku Graala - nie warto

Łosoś po hawajsku Graala - nie warto

Drugi produkt, który już tak ostrych odruchów nie wywołuje (dałem radę spożyć całe) to Łosoś po hawajsku od Graala. Pamiętajcie – jeżeli tego typu produkt, to tylko „po meksykańsku” jest zjadliwy. Zgodnie z zasadą „zapłaciłeś to żryj” zmusiłem się i zjadłem całego hawajskiego łososia, ale Wam nie polecam zdecydowanie! Męczyłem się z nim…

Oczekiwałem jakiegoś smaku z ananasami czy kokosem, coś egzotycznego – może miałem podświadomie na myśli pizzę hawajską. A to było ledwo łososiowe i ledwo zjadliwe. Też nie polecam.

Fajna usługa, dobrze wiedzieć, że coś takiego jest. Pomysłowe – przyjeżdżają składanym skuterem, pakują go do torby i już mogą Cię odwieźć do domu twoim autem.

autobania.pl - fajny pomysł, ceny dość wysokie, dizajn strony okropny

autobania.pl - fajny pomysł, ceny dość wysokie, dizajn strony okropny

Ceny mają trochę wysokie, drożej niż za taksówkę. Jednak w tej cenie auto jest pod domem i to często jest warte ekstra dopłaty! Mam nadzieję, że pomysł się przyjmie – może wtedy pojawi się konkurencja i ceny spadną…

Każda forma ograniczania zjawiska jeżdżenia po pijaku jest moim zdaniem warta pochwały i nagłośnienia. Nie tylko surowymi i nieuniknionymi karami, kampaniami informacyjnymi, czy oklejkami na browarach (to ostatnie bardziej śmieszne czy żałosne?) można z problemem walczyć…

Warto zapamiętać (zapisać sobie) telefon do nich: 669 006 006.

Pod wpływem pierwszych emocjonalnych przemyśleń pozwoliłem sobie na zrobienie pochopnego wpisu „Gdzie powinien być pochowany a gdzie nie powinien tragicznie zmarły prezydent Lech Kaczyński?„. Po namyśle stwierdzam, że wpis był za mało przemyślany, a moje zdanie jest jednak nieco inne…

Wg mnie zdecydowanie są granice wyrażania własnego zdania w tej sprawie, a co dopiero organizowania protestów, grup na Facebooku (w pierwszym odruchu dołączyłem do takich grup, był to duży błąd – przyznaję) itp… Te protesty to jest dla mnie (po namyśle) podważanie powagi urzędu prezydenta oraz obowiązującego porządku demokratycznego. Ja nie wybrałem Lecha Kaczyńskiego, wręcz przeciwnie, ale mam obowiązek zgodzić się z tym wyborem i okazywać szacunek należny urzędowi, jak również oczekiwać tego od innych Polaków. Bez tego nie oczekujmy m. in. za granicą szacunku dla naszego prezydenta, naszego państwa i nas samych – jeżeli sami się nie szanujemy (więcej…)

UPDATE: pod wpływem przemyśleń przygotowałem nowy wpis na ten temat: „Krytyka konfliktu dotyczącego miejsca pochówku prezydenta Kaczyńskiego„. Proszę o zapoznanie się z nowym wpisem, poniższy to głównie efekt pierwszych emocji.

Niektórzy roszczą sobie prawa do oceniania innych na podstawie ich zdania gdzie wypada lub nie wypada chować prezydenta, czy daną osobę to obchodzi, jak bardzo a może wcale. Jedne zachowania są godne, inne nie, jedni są „prawdziwymi polakami” (pisownia małą literą specjalnie) inni nie.

Monopol na bycie godnym patriotą, noszenie tego tytułu (z własnego nadania) i odbieranie go innym, to dla wielu osób specjalność. Taka nasza polska, narodowa specjalność. Tradycja wielowiekowa wręcz chyba… Klasyczna napieprzanka, nazywana przez cierpiących na kompleks polskości np. „polskim piekiełkiem”.

Wolę to odczytywać jako śmieszne niż żenujące (więcej…)