Posts Tagged ‘rebuzz’

Przedwyborcza gorączka i nerwówka. Dobrze że to już zaraz koniec! Z tych emocji strzeliłem głupi błąd stylistyczny, sprawiający że cały ten wpis jest bełkotliwy chyba bardziej niż zwykle. Chodzi oczywiście o poczucie złudzenia wyboru (niech będzie – na siłę, że w tytule jest tylko taki skrót myślowy), którego oszołomy nie mają, więc nie mają też dylematów. Tylko wybór wodza sprawi, że coś się zmieni (?) na lepsze!

Podrzucone na Google Buzz

Podrzucone na Google Buzz

Wielu rozsądnie myślących znajomych narzeka, że wybory nic nie zmienią, że i tak to jest tylko złudne wrażenie, że wybieranie coś znaczy (vide obrazek obok) itp.

Zastanawiają się – iść czy nie iść.

Inni rozsądnie myślący gryzą paznokcie i są wyraźnie poddenerwowani spadkiem ich kandydata w sondażach. No cholera – nie wiadomo kto wygra wybory, ja też obawiam się, że nie ten co bym chciał…

O dziwo – kilku znanych mi oszołomów nie ma takich dylematów.

Oni wiedzą, że trzeba iść i zagłosować, wiedzą też na kogo będą głosować. No i jak raz tak się składa, że na tego kandydata, którego bym nie chciał widzieć w pałacu ;-).

A skoro tak, to myślę, że nie należy się wahać, tylko – mimo wszystko – głosować. Powodów jest wiele, choćby i najgłupszy dobry – a pójdę zrobić na złość tym oszołomom, żeby ich ukwakany kandydat nie wygrał ;-).

UPDATE: w momencie gdy kończyłem ten krótki tekst, na poprzedni przyszedł interesujący (?) komentarz. Potwierdza on tylko raczej to o czym powyżej…


Obrazek z krową, wyborem, złudzeniem i rzeźnią podrzucony na Google Buzz przez Przemka Rumika.

Reklamy
buzz charts

buzz charts - nadal jestem w top 100 writers

W tej chwili (gdy piszę te słowa) mam 99 followersów na Google Buzz. Z tego wyniku jestem o tyle zadowolony, a nawet dumny, że bazę (buzzę?) śledzących budowałem niemal od zera. Oznacza to, że osoby, które mnie śledzą, robią to świadomie i aktywnie – w pewnym momencie podjęły decyzję, że warto mnie śledzić. I to widać choćby w komentarzach pod moimi wpisami na Buzzie. Na żadnym innym serwisie nie obserwuję tak dobrej interakcji = dyskusji na różne tematy – jak właśnie na Buzz.

Chciałem podziękować moim followersom (=”obserwującym mnie”?). Świetnie mi się z Wami dyskutuje. Naszych interakcji będzie więcej!

Kolejnych – w tym magicznego setnego – mogę zachęcić obietnicą częstego komentowania jego wpisów o ile mnie jakkolwiek zainteresują i/lub klikania w [Podoba mi się] – tego moim zdaniem nigdy za wiele, niech wystąpi pierwszy który nie lubi jak inni lubią jego wpisy ;-).

Po małej napieprzance (wymianie zdań?) na Buzzie jestem znany z tego, że jako jeden z pierwszych pokazałem, że rebuzzując innych jest sens (moralny?) wyłączać możliwość komentowania u siebie. Chodzi o chwałę autora oryginalnego tekstu, który uznajemy za wartościowy oraz powstrzymywanie fragmentowania dyskusji. Aktualnie sam się zastanawiam, czy te blokowanie ma zawsze sens. Ale – o moich przemyśleniach na ten temat – dowiesz się na pewno na Buzzie 😉 !

Swojego setnego followersa chciałbym jakoś uczcić, uhonorować…

na co nie może liczyć mój setny followers

na co nie może liczyć mój setny followers

Coś się wymyśli…

Na koniec, na zachętę – utwór muzyczny. Odkąd bryluję na Buzzie, zamiast słyszeć „w holenderskim gazie”, wydaje mi się, że śpiewają „w holenderskim buzzie” ;-). Nazwę zespołu „Chamski letni podryw” należy sparafrazować jako „Chamski buzzowy lansik” ;-)…

Chciałbym być choć trochę tak przystojny jak brzydszy z tego duetu. Ale – zamiast tego – mam rozbuchane i zakręcone ego – całkiem jak spirala w moim avatarze. Z tym się nie mogą równać nawet kolesie z Chamskiego letniego podrywu. Wiesz o tym bejbe?

Problem Collatza w popkulturze

Problem Collatza w popkulturze

Pierwsza zagadka znana jako Domysł Erdősa–Strausa (zobaczcie jak proste jest pytanie), druga to jest mi lepiej znana – to Problem Collatza (czyli inaczej np. 3x+1). Bardzo zgrabne zagadki, gorąco polecam!

Ten wpis to oczywiście też jest mój lans. Chciałem się pochwalić, że zabieram głos w dyskusji z Włodzimierzem Holsztyńskim i napisał on do mnie Dziki Wezyrze, co miało też znaczyć Dzięki Wezyrze ;-). Nie często przytrafia mi się coś takiego…

Wlodzimierz Holsztynski – Najłatwiej o efektowne, trudne do rozwiązania, a zarazem łatwe do zrozumienia problemy w elementarnej teorii liczb i w kombinatoryce […]

Zapraszam do zapoznania się z zagadkami / problemami, włączenia się do dyskusji, a może… rozwiązania i pochwalenia się wynikiem?

A odnośnie rebuzza – ten jak raz rebuzz jest na sterydach, bo posyłam go również na Facebooka i inne serwisy, na które rozlewa się mój Strumień Nieświadomości ;-).