Jak się kończy stawianie bloga na swoim hostingu bez pluginu antyspamowego?

Posted: 2010/07/28 by wildwezyr in Zwykły wpis
Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,
a może odrobinę spamiku w puszce?

a może odrobinę spamiku w puszce?

Tak jak szewc bez butów, tak u nas – Kruczek bez Sztuczek chodzi(ł)…

Jakiś czas temu uruchomiliśmy firmowego bloga o fajnej nazwie „kruczki i sztuczki”. Plan mieliśmy (jak zawsze ambitny!) pisać go na bieżąco, wrzucać tam właśnie fajne kruczki i sztuczki.

A tak naprawdę, to uruchomiliśmy go przy okazji… wrzucenia właściwie jednego wpisu, jaki w tamtym momencie chcieliśmy wrzucić – Jak jedną linią poprawić zagnieżdżone video z vimeo – dla iPhone i iPada.

A następnie o blogu w sumie zapomnieliśmy ;-). Oczywiście z braku czasu – przeszkodziły nam intensywne prace nad naqnaq.com itp… Tzn. – my może zapomnieliśmy, boty spamujące – wcale nie.

Dziś – w sumie przypadkowo – wszedłem na firmowego bloga i miałem problem z wczytaniem strony. Nie dziwne raczej, skoro komentarzy (SPAMu) było 3777 sztuk.

Czym prędzej sięgnąłem po Akismet – czyli plugin antyspamowy, jaki WordPress.com ma zainstalowany standardowo do ochrony wszystkich blogów (tego również). Niestety, jak stawia się własnego bloga na swoim hostingu, to Akismet nie jest włączany w standardzie ;-).

Niestety istniejące spamowe komentarze usuwam teraz ręcznie (nie wiem czy da się automatycznie) – na szczęście jest opcja tzw. Bulk Actions – czyli robię to po 100 na raz.

Przy okazji – takiemu spamowaniu poświęcono osobny artykuł w Wikipedii: „Link spam” (inaczej blog spam albo comment spam).

Reklamy
Komentarze
  1. Ja dobrze wiem jak się kończy bo kiedyś tego nie zainstalowałem i po 3 dniach strona miała 80 komentarzy ; >

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s