Jak powszechnie wiadomo:

Już po raz czwarty międzynarodowa organizacja ekologiczna WWF organizuje ogólnoświatową akcję Earth Hour („Godzina dla Ziemi”), której celem jest przeciwstawienie się największemu zagrożeniu dla naszej planety: zmianom klimatu.
Inicjatywa „Godzina dla Ziemi” polega na wyłączeniu światła na jedną godzinę w naszych domach, firmach i budynkach publicznych.

Pierwszy raz akcja WWF “Godzina dla Ziemi” odbyła się w 2007 roku w Sydney.
Ponad 2 miliony domów w tym mieście wyłączyło wtedy światło na godzinę. Od tego czasu z roku na rok akcja WWF nabiera rozmachu.

W 2008 roku już 100 milionów osób w 35 krajach wzięło udział w “Godzinie dla Ziemi”. Światła zgasły w 14 strefach czasowych, od Australii po Stany Zjednoczone. W sumie do akcji WWF „Godzina dla Ziemi” włączyło się wówczas 370 miast.

W 2009 roku światła gaszono w 25 strefach czasowych, 88 krajach i co najmniej 3943 miejscowościach. Wyłączone zostały iluminacje prawie 1000 słynnych budynków. W ciemnościach pogrążyły się m.in.: Piramidy w Gizie, Wieża Eiffel’a, Stadion Olimpijski w Pekinie, Pomnik Chrystusa Zbawiciela w Rio, Big Ben w Londynie, Empire State Building w Nowym Jorku, Akropol, Koloseum, Góra Stołowa w Kapsztadzie, Golden Gate Bridge w San Francisco, Kopuła św. Piotra w Watykanie, Łuk Triumfalny w Paryżu, Opera w Sidney, Wieże Petronas w Kuala Lumpur, Las Vegas Strip, CN Tower Toronto, Burj Dubai (najwyższy na świecie budynek), Tapei 101 (jeden z najwyższych na świecie budynków), Stadion Millenium w Cardiff, London Eye, Wodospad Niagara w Kanadzie, Budynek Gaudiego w Barcelonie, Merlion w Singapurze, Łuk Stadionu Wembley w Londynie, Sears Tower w Chicago, Zamek w Edynburgu i wiele innych.

WWF szacuje, że w 2009 roku setki milionów osób zgasiły światło w swoich domach.

Mamy nadzieję, że w tym roku jeszcze więcej ludzi przyłączy się do akcji, aby pokazać, że powstrzymanie zmian klimatu wymaga wspólnego działania wszystkich rządów.

W tym roku Godzina dla Ziemi wybije 27 marca 2010 o godzinie 20.30 naszego czasu.

Dobrze by było by każdy zainteresował się tym co może zrobić dla naszej planety, ale czy taka akcja coś zmienia czy tylko „dobrze robi” sponsorom?

Wymierny efekt akcji to, że zakłady energetyczne będą musiały gdzieś „przepalić” zaoszczędzoną energie – prądu nie da się magazynować …. 1 godzina to za mało by znacząco zmniejszać moce produkcyjne (na ten czas) …. a trzeba się przygotować do skokowego wzrostu zużycia gdy wszyscy „ekolodzy” po godzinie włączą światła, telewizory i komputery by zobaczyć jak akcja się udała i o co o niej mówią o tym „jak bardzo uratowali Ziemie przed zagładą” a potem na cały rok już spokój można nie sortować śmieci, nie zakręcać wody gdy myjemy zęby czy się golimy itd. bo już dużo zrobiłem na skale ogólnoświatową….:)

ale jeśli obudzi to Twoją świadomość i zaczniesz myśleć o tym by może mniej konsumować wszystkiego tj. produktów, energii itp. to chwała tej AKCJI za to

to nie złe korporacje niszczą naszą planetę to TY – napędzając im zyski ale też nie zakręcając wody, wyrzucając jedzenie do śmietnika, koniecznie jadąc sam samochodem do pracy (możesz jeździć z kolegą z okolicy) itp.

MOŻE ZAMIAST GASIĆ ŚWIATŁO NA GODZINĘ ZRÓB COŚ CODZIENNIE – coś drobnego zakręcaj wodę jak myjesz zęby, kup listwę z wyłącznikiem by „wypasiony” telewizor, DVD i wszystko co stoi na półce nie „czuwało” i  „żarło” energie jak jesteś w pracy lub śpisz, nie kupuj jedzenia tyle byś musiał wyrzucać itp…  może nie wszystko na raz zrób chociaż jedną rzecz i niech ci wejście to w nawyk …. a może następnego roku zrobisz kolejną …

i na koniec – wyżej piszę TY ale myślę też JA – światła dziś nie gaszę –  ale do rzeczy, które już robię (nie ma czym się chwalić) dołożę jeszcze jedną małą która przyczyni się do tego że elektrownia będzie mogła dostarczać mniej energii już zawsze…

Reklamy
Komentarze
  1. […] częstotliwość wpisów, zaprosiłem znajomego do współtworzenia bloga. Pierwszy wpis już jest (o bezsensie akcji “Godzina dla Ziemi”), ustaliliśmy że za normę stawiamy sobie po 5 wpisów tygodniowo = razem 10 wpisów, czyli […]

  2. borys3k pisze:

    Wg mnie wpis mocno przesadzony, zresztą jak każdy, który negatywnie odnosi się do tej akcji. Cała akcja ma na celu zwrócenie uwagi świata polityki na sprawy ochrony klimatu, czy też środowiska. Nie koniecznie ma tutaj być jakikolwiek zysk energetyczny, czy też typowo chroniący środowisko, bo w taki sposób się nie da (godzina bez światła). Niemniej jednak widać, że po prostu niektórzy są na nie z definicji. Pozdrawiam.

    • konczarny pisze:

      Nie wiem czy zauważyłeś przewrotność tytułu – tzn. jest to „?!-wykrzyczane pytanie” jakbyś się może badziej wczytał to ja nie całkiem krytykuje ideę (chociaż światła nie gasiłem ) i tylko chciałem aby każdy może przy okazji zadał sobie pytanie czy może jeszcze coś zrobić zaczynając od siebie …. a świadomość polityków najlepiej budzą pieniądze na kampanie … gaszenie światła to ich raczej usypia :)… nie traktuj tego jako atak na akcję ale wyraz pewnego rozgoryczenia działaniami i „akcyjnością” i tym że walka z globalnym ociepleniem sprowadziła się do powstania nowego „surowca/waloru” – limity emisji, którymi można handlować i czerpać ogromne zyski … czy dwutlenek węgla jest jedynym wrogiem ?… czy jak posadzę 3 nowe drzewa które będą go absorbować ze środowiska – to zrobię to po to, bo będę chciał zaraz sprzedać to na Wall Street ??? Czy to tylko do tego ma się sprowadzać??? Tak upraszczając widzę działania tych „uswiadomionych” polityków…
      Ok! a na koniec jeszcze proszę przekonaj mnie (naprawdę tego chce- zmienić zdanie) że, to że zgasiłeś światło – cokolwiek dało … to w przyszłym roku zgaszę światło razem z tobą… 🙂

  3. elgo pisze:

    Popieram – nietrafiony pomysł, trudno mi wyobrazić sobie jaki cel ma ta akcja i czego oczekują po niej twórcy?

    • wildwezyr pisze:

      jaki cel mają twórcy – możemy się domyślać (np. konczarny coś we wpisie powyżej o tym wspomina).

      co innego jaki cel podają oficjalnie, że niby mają (razem ze wszystkimi, którzy do akcji się przyłączą): „wykonanie łatwego i symbolicznego gestu (poprzez który) każdy z nas ma szansę przekazać światowym przywódcom, że powinni się zaangażować w walkę ze zmianami klimatycznymi”.

      jasne. światowi przywódcy mają tą coroczną akcję w wielkim poważaniu ;-). a nawet zapewne ją popierają. i co z tego wynika? 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s