Posty oznaczone jako ‘android’

Ufff. Sytuacja z moim telefonem (i z moim Buzzem – okazało się, że to ma związek…) wraca do normalności. Okazuje się, że nie należy robić backupu przed zrobieniem rootowania, bo nie zapisują się wtedy dane aplikacji, a tylko same pliki instalacyjne aplikacji APK (to i tak już coś). Po drugie – bez sensu jest robić [...]

 Coś dla fanów Androida ceniących go szczególnie za wolność jaką daje … Tak – to otwarty system, otwarty dla operatorów GSM i producentów telefonów, aby dokonywali w nim modyfikacji i blokowania różnych rzeczy (na szkodę i niekorzyść użytkowników) – tyle jeśli chodzi o “open”, a teraz coś o “free” – dla producentów i operatorów [...]

Jakiś czas temu, ostatnio można wręcz powiedzieć, teoretyzowałem sobie na temat wady podejścia Google’a do kontroli nad Androidem. Konkretnie – brak centralnej kontroli to proszenie się o kłopoty. Wystarczy, że hakerzy namierzą dziurę, opracują exploita – takiego działającego przekrojowo na wielu telefonach z jedną lub wieloma wersjami Androida… Coś jest chyba na rzeczy – jakaś [...]

Już o tym wspominałem, że jeżeli gdzieś na świecie miałby powstać najtańszy tablet czy inne urządzenie elektroniczne, to raczej należy patrzeć w stronę Chin – właściwie to codziennie powstają tam najtańsze urządzenia, żadna sensacja. Jednak – też o tym wspominałem, media i ludzie lubią sensację. Czy tablet z Androidem za 35 USD nie brzmi sensacyjnie? [...]

Powiedzmy, że pewnego dnia źli hakerzy wykrywają dziurę w przeglądarce zainstalowanej na Androidzie. Tworzą stronki wykorzystujące lukę, podają instrukcję jak taką stronkę stworzyć – publikują to w internecie. Źli ludzie wykorzystują tę metodę na swoich stronach do przejęcia kontroli nad telefonami z Androidem – coś tam się po cichu instaluje, telefony zaczynają służyć jako zombi, [...]

Jak wiadomo jestem fanem aplikacji na telefony. Dla mnie nie liczą się smartfony, lecz tzw. AppPhone’y – czyli takie nowoczesne smartfony na które jest dostępnych wiele aplikacji, ciągle powstają nowe, a wszystkie dostępne z wygodnego Marketu. Jako osoba używająca przez ostatnie 2 lata iPhone’a jestem pewnie zepsuty i rozpieszczony przez AppStore i mnogość bardzo dobrze [...]

No nie jest tak źle! Jeżeli to nie błąd systemu, to w sklepie on-line Orange.pl widzę np. takie parametry umowy: czas: 2 lata (24 miesiące), abonament miesięczny (specjalny “iPhone”): 149 zł, cena za telefon: 1049 zł (w salonie: 1349 zł). Czyli – przy sensownym okresie umowy (dłuższe nie mają sensu, bo sprzęt się zbyt szybko [...]

No jak tam koledzy Androidowcy? Macie najnowszy system Android na stary telefon – mój 2-letni iPhone 3G właśnie został zaktualizowany nieoficjalną wersją iOS 4, tzw. Golden Master Candidate. Poprzez mój czysty idiotyzm straciłem 1 miesiąc m. in. SMSów i zdjęć – bo nie zrobiłem sync + backup przed instalacją (no jednego kliknięcia mi się zapomniało/nie [...]

Blog ma fikuśną, głupią, nadętą i/lub żenującą (niepotrzebne skreślić, najbliższe prawdy podkreślić) nazwę kruczki i sztuczki. Będziemy w nim opisywać fajne kawałki kodu, rozwiązania itp. na jakie natrafiamy w pracy i po pracy walcząc ze złośliwą materią nieożywioną w zero-jedynkowym wydaniu. Na pierwszy rzut idą moje dwa wpisy dotyczące poprawiania zagnieżdżonego video z vimeo dla [...]

To jest kopia wpisu z bloga firmowego Foxys “kruczki i sztuczki“. Sam wpis nosi tam tytuł taki sam jak tu – zapewne dla zmylenia czytelnika . Załóżmy, że masz bloga lub inny serwis w którym wrzucasz video z vimeo. Robisz to zagnieżdżając (embed) odpowiednią kontrolkę flashową (playera video) i można takie video odtwarzać wprost z [...]