Hindusi pochwalili się, że udało im się uzyskać technologiczny przełom! Dzięki temu będą w stanie wyprodukować tablet, który będzie kosztował 35 USD!
Toż to nie tylko iPad Killer będzie (a Stefek już trzęsie portkami)!
To po prostu dowolny-inny-tablet-killer
!
Wspaniała wizja, bardzo mi się to podoba. Mediom też. Media lubią podchwytywać takie tematy, kopiować takie newsy bez opamiętania – bardzo przecież chwytliwe nagłówki można z tego mieć, a więc i oglądalność / klikalność – też. Oczywiście nikt potem nie napisze – w 2011 (bo wtedy ów tablet ma wejść na rynek), że guzik z tego wyszło – po co przyznawać się do błędu, do braku rozsądku i umiejętności oceny propagandowego bełkotu?
A no tak – to podobno jest plotka wymyślona przez hinduskich polityków chcących zyskać sympatię, poparcie itp. Żeby było śmieszniej – Indie nie pierwszy raz deklarują podobny przełom i nie pierwszy raz będzie to ściema. Aktualnie zdaje się Chiny produkują najtańszą elektronikę i podzespoły na świecie, a wg aktualnych cen, z uwzględnieniem ich spadku na mocy np. prawa Moore’a, w 2011 nie ma szans na tablet o kosztach produkcji poniżej $100.
Więcej wyjaśnień i podobnych historii z przeszłości – zakończonych cichymi porażkami – w rozsądnie brzmiącym artykule “Why the $35 tablet will never exist” – polecam.

[...] o tym wspominałem, że jeżeli gdzieś na świecie miałby powstać najtańszy tablet czy inne urządzenie elektroniczne, t… – właściwie to codziennie powstają tam najtańsze urządzenia, żadna [...]